niedziela, 12 lipca 2015

Nasze poczynania w projekcie 62 czyli pierwsze 10 dni

Post miał być wczoraj , ale czasu zbytnio nie było przepraszam za opóźnienia.
Te dwa tygodnie nie były dla nas zbytnio aktywne,ale postępy jakie takie są.
Udało nam się więcej ćwiczyć agi pies zaczął myśleć na torku i nic go nie rozprasza. W dodatku zaczął szybciej biegać pańcia taka dumna
Sprostałam wyzwaniu i ogarnęłam lustrzankę w 2 dni wprawdzie zdjęcia nie są jeszcze takie bardzo "super" , ale powoli się uczę.
W dodatku udało mi się z psem dopracować odwoływanie na 75 %. Gdy pies "traci głowę" i zaczyna uciekać wystarczy tylko go zawołać , a ten natychmiast zmienia kierunek w stronę właściciela
Oprócz tego mam większą cierpliwość nie złoszczę się kiedy coś nam nie wychodzi tylko staram się myśleć pozytywnie.
Tylko tyle niestety udało nam się osiągnąć wiem , że szału nie ma , ale mam nadzieję ,że będzie lepiej.
Łapcie taką starą fotkę bo innych nie da rady załadować

Pozdrawiamy Kinga, Bobik

3 komentarze:

  1. Mój Knapek coraz lepiej sobie radzi na torku! :) Jeszcze całe wakacje przed wami, więc trzymam kciuki aby wszystko udało wam się zrealizować.
    Pozdrawiamy W&K!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulację! Czy Bobik ma na zdjęciu dwie obroże?
    Ja z psiakami nie ćwiczę agi., wolimy obedience. :))

    Pozdrawiamy i obserwujemy, neronon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest stare zdjęcie . Ta zielona obroża to jest przeciwpchelna.
      Również pozdrawiamy. :)

      Usuń